Artyści z Wenus pozbawioną podstawowej godności

Czy sygnifikatorem profesji w horoskopie urodzeniowym może być planeta pozbawiona podstawowej godności? Co więcej, czy planetą reprezentującą umiejętności i zawód właściciela horoskopu może zostać planeta przebywająca w znaku wygnania lub upadku? A może to dyskwalifikuje tę planetę i powinniśmy poszukać innej?

W odpowiedzi na te pytania przyjrzyjmy się horoskopom artystów, którzy astrologiczną patronkę sztuki, Wenus, mają w znaku wygnania (Baran, Skorpion) lub upadku (Panna). Obecność Wenus w peregrynacji (Bliźnięta, Lew, Strzelec, Wodnik) pomijam ze względu na ograniczoną objętość artykułu.

 

Wenus w Baranie – na wygnaniu

By Minervasteel (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia CommonsAmerykańska gitarzystka, a rzadziej wokalistka, występująca pod pseudonimem Poison Ivy (Trujący Bluszcz), ma w swoim horoskopie Wenus w Baranie. Pomimo że planeta ta pozbawiona jest wszelkiej godności podstawowej, to w horoskopie artystki spoczywa na niej duża odpowiedzialność za jej losy – jest Almuten figuris. Nie znajdziecie jednak Kristy wśród filharmoników wiedeńskich. Preferowała punk i rock and roll. Z jej repertuarem możecie zapoznać się na YouTube. Warty odnotowania jest fakt położenia planet osobistych względem Słońca:

  • Wenus w korzystnej dla niej pozycji wieczornej, w okolicach maksymalnej elongacji.
  • Merkury w korzystnej dla niego pozycji wieczornej, wyłaniający się heliakalnie z promieni Słońca, co ma szczególne znaczenie w szukaniu sygnifikatora profesji (chociażby u Retoriusza z Egiptu).

W miejscu tym należy wspomnieć o niezwykle ważnym dla astrologii hellenistycznej making a phasis/to be in phasis (nie wiem, czy ma ten termin swój polski odpowiednik). Astrolodzy podążający za myślą hellenistyczną uznają, że planeta, która w obrębie 7 dni przed lub po narodzinach właściciela horoskopu heliakalnie wschodzi lub zachodzi, jest bardzo silna. W uproszczeniu: planeta która w obrębie tygodnia przed lub po urodzeniu znajduje się 15° od Słońca, spełnia ten warunek. Szerzej zainteresowanym tematem polecam świetnie opracowaną sekcję „Appearances or Phasis” artykułu na blogu Seven Stars Astrology oraz przykłady wykorzystania tej koncepcji.

źródło: Odległość planet zewnętrznych od Słońca, część II

Horoskop Kristy Wallace Źródło: Astro-Databank

Horoskop Kristy Wallace
Źródło: Astro-Databank

Zasadniczo wszystkie trzy planety potencjalnie mogące zostać sygnifikatorem zawodu (Merkury, Wenus, Mars) są położone w taki sposób, że trudno dokonać wyboru sygnifikatora profesji. Zdecydowałem się na Wenus i Merkurego ze względu na ich dobre położenie względem Słońca w horoskopie dziennym; przewaga Wenus wynika z jej położenia w domu i znaku kątowym. Dodatkowo są one w ścisłej relacji z Punktem Ducha: Wenus poprzez koniunkcję, Merkury poprzez antiscion. Mars, choć położony w domu kątowym i sekstylu z Księżycem, jest w wyjątkowo słabym dla niego położeniu względem Słońca. Wybrane przeze mnie sygnifikatory realizują słowa Ptolemeusza:

Gdy z kolei okaże się, że zawód darowują dwie [planety], to jeśli władztwo w tej dziedzinie obejmą Merkury i Wenus, przydzielają zawody, których podstawą jest muzyka, instrumenty muzyczne, śpiew lub wiersze i rytm (…)

Klaudiusz Ptolemeusz, Czworoksiąg, tłum. Grzegorz Muszyński, s. 195

Wenus w jej horoskopie jest również jednym z sygnifikatorów finansów – włada i aspektuje Punkt Fortuny. Włącznie daje to świadectwo nie tylko drygu do muzyki, lecz także sposobności do czerpania z tego korzyści finansowych.

 

Podobnie położoną wieczorną Wenus – w dziesiątym znaku od ascendentu, w Baranie – miał Józef Brandt, wybitny przedstawiciel nurtu batalistycznego w malarstwie drugiej połowy XIX wieku. Jego ukierunkowanie artystyczne świetnie reprezentuje położenie Wenus w znaku powiązanego z militariami Marsa, jak również koniunkcja Marsa z władcą ascendentu w piątym domu (twórczości). Szczegółowa analiza horoskopu wykracza jednak poza łamy niniejszego horoskopu, ponieważ Wenus przebywa w swoich termach, a zatem nie całkiem pozbawiona jest podstawowej godności.

 

Inną stronę wieczornej Wenus w Baranie przedstawia horoskop Marty Wiśniewskiej. W jej horoskopie planetarna patronka sztuki przebywa w dwunastym domu z południowym węzłem księżycowym, co nie daje astrologicznych postaw do pomyślnej realizacji zawodowej w sztuce. Skąd jednak pomysł na muzykę w życiu? Wenus pełni rolę Almuten figuris, a ponadto Wenus i (przede wszystkim) Merkury wyłaniają się z promieni słonecznych, co czyni je, jak wspomniałem już wyżej, prominentnymi planetami w kontekście życia zawodowego. Dodam, że w koniunkcji z tymi dwiema planetami przebywa również solarny Punkt Ducha.

 

 

Wenus w Skorpionie – na wygnaniu, ale w swojej troistości

Andrzej Sikorski jest kolejnym artystą z wieczorną Wenus w okolicach maksymalnej elongacji. Podstawowym sygnifikatorem jego profesji jest Merkury, co wynika z jego położenia kątowego i heliakalnego wschodu. Nie należy przeto zapominać o tym, że jest absolwentem filologii polskiej, autorem tekstów dla piosenek własnych i innych wykonawców oraz felietonistą. Wenus sprawuje funkcję Almuten figuris i znajduje się w ścisłej koniunkcji z α Centauri.

Światowej sławy polski pianista klasyczny i dyrygent, Krystian Zimerman, ma Wenus w dziesiątym znaku od ascendentu, w Skorpionie.

Horoskop Krystian Zimermana. Źródło: Baza horoskopów PTA

Horoskop Krystian Zimermana.
Źródło: Baza horoskopów PTA

Wenus w dziesiątym znaku, lecz domu dziewiątym. Ta informacja w połączeniu z położeniem na wygnaniu dobrze oddaje lepsze życie i realizację zawodową zagranicą niż w ojczyźnie. Zimerman w 1975 otrzymał pierwszą nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina, co stało się początkiem jego międzynarodowej sławy. Chociaż od 1984 mieszka w Bazylei, gdzie prowadzi mistrzowską klasę fortepianu, to aktywnie koncertuje na całym świecie. Wojciech Oleksiak w artykule Gwiazdy narodzone z Konkursu Chopinowskiego krótko podsumował życie artystyczne Zimermana:

Jest nie tylko wybitnej klasy artystą, ale także barwną, nieco staromodną osobistością w świecie muzyki. Swoje albumy wydaje w ściśle limitowanych nakładach, gra zaledwie kilka koncertów rocznie, robiąc co w jego mocy, by nieautoryzowane nagrania nie wyciekały do internetu, a także pilnie strzeże swojego życia prywatnego. Mnóstwo czasu poświęca studiom nad akustyką i zawsze podróżuje z własnym fortepianem.

 

 

Wenus w Pannie – w upadku, ale w swojej troistości

Polskim malarzem z Wenus w Pannie był Maksymilian Gierymski, którego horoskop omawiany był już kiedyś na blogu. Planeta ta jednoznacznie odpowiada za zawodowe losy Gierymskiego, ponieważ heliakalnie wschodzi w dziesiątym znaku od ascendentu oraz włada Medium Coeli. Dla przypomnienia, Gierymski był malarzem i rysownikiem, prekursorem polskiego realistycznego malarstwa pejzażowego. Realizm przyporządkowałbym znakom ludzkim, zaś malarstwo pejzażowe znakom ziemskim. Trudno o lepszą realizację zawodową dla tak położonej Wenus! Oczywiście konfrontował się z brakiem zrozumienia dla swojej sztuki w kraju, jednak zrobił użytek ze swojego dziewiątego domu i artystycznie realizował się zagranicą, gdzie spotkał się z wielkim uznaniem.

Posiadaczką porannej Wenus w Pannie w dziesiątym znaku jest także Catherine Zeta-Jones, o której krótko przeczytacie TUTAJ a horoskop zobaczycie TUTAJ

 

Podsumowanie

Nie należy przekładać reguł astrologii horarnej wprost do astrologii urodzeniowej. Wenus pozbawiona godności esencjonalnej wcale nie musi być słabą planetą w horoskopie urodzeniowym. Nadal może zwiastować wielkich artystów, chociaż częściej niezrozumiałych przez społeczeństwo i twórczych niekonwencjonalnie. Dotyczy to bardziej Wenus w Baranie niż Wenus w Skorpionie, ze względu na dodatkową peregrynację w tym pierwszym. W Skorpionie Wenus pozostaje na wygnaniu, jednak przebywa we własnej troistości, zatem nie jest całkowicie pozbawiona godności podstawowej.

 

 

Maksymilian Gierymski

gierymskiDawno nie umieszczałem żadnych interpretacji, więc postanowiłem nadrobić zaległości szybko napisaną notatką o omawianym kiedyś przeze mnie horoskopie Maksymiliana Gierymskiego – polskiego malarza i rysownika, prekursora polskiego realistycznego malarstwa pejzażowego.

Nierektyfikowany horoskop urodzeniowy Maksymiliana Gierymskiego. Źródło: BHPTA.

Nierektyfikowany horoskop urodzeniowy Maksymiliana Gierymskiego.
Źródło: Baza horoskopów PTA.

1. Długość życia i pięta achillesowa
Nie ulega wątpliwości, że hylegiem w tym horoskopie jest Słońce, ponieważ w horoskopie dziennym zajmuje ono dziesiąty dom. O liczbie lat zabezpieczonych przed złymi czynnikami prognostycznymi można przekonać się, znajdując alkokoden. Jest nim na ogół planeta sprawująca władztwo nad hylegiem i aspektująca go. W horoskopie Gierymskiego są dwie planety potencjalnie spełniające ten warunek:

  • Jowisz (jest dodatkowym władcą troistości znaku, w którym przebywa Słońce oraz Słońce znajduje się w jego termach), który dawałby mu 45,5 lat życia (średnie lata Jowisza po uwzględnieniu domu kątowego i wygnania),
  • Saturn (włada Słońcem przez wywyższenie, troistość i dekanat), który dawałby mu 31 lat życia (małe lata Saturna ze względu na dom upadający + 12 miesięcy za trygon z uszkodzonym Jowiszem).

Umarł z powodu gruźlicy 16 września 1874, tuż przed swoimi 28 urodzinami. Po uwzględnieniu 5 letniego okresu kryzysu wokół daty wyznaczonej przez alkokoden, wynika, że rolę tę sprawował Saturn. Problemy z układem oddechowym rozpoczęły się kilka lat wcześniej. Na samym początku 1873 zostało zdiagnozowane zapalenie opłucnej. Potem towarzyszyły mu objawy przeziębienia. Ostateczne rozpoznanie zostało postawione zbyt późno… Mając na uwadze fakt, że astrologia tradycyjna płuca przyporządkowuje do IV domu, warto zwrócić uwagę na Marsa – władcę tego domu.

Jeżeli planeta rządząca częścią ciała jest słaba w horoskopie narodzin, to ta część ciała jest słaba z natury.

Nicholas Culpeper, Traktat o astrologii medycznej, tłum. Magdalena Krukowska, Warszawa 2014, s. 74.

Należy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy Mars jest planetą silną czy słabą w horoskopie Gierymskiego. Na początku Wagi Mars nie ma żadnej godności (peregrynuje), a dodatkowo jego kondycja uszkodzona jest przez bycie w znaku swojego wygnania. Świadczy to o poważnym osłabieniu godności podstawowej (esencjonalnej) planety. Jakby tego było mało, osłabiona jest również godność przygodna: znajduje się pod promieniami Słońca i jest poza sektą (nocna planeta w dziennym horoskopie powinna znajdować się pod horyzont, a jest nad). Włącznie daje to astrologiczne świadectwo podatności Gierymskiego na choroby płuc. Nie jedyne zresztą, jeżeli wziąć pod uwagę obecność Urana w analizowanym domu oraz pochylić się nad tym, co proponuje współczesna astrologia medyczna – przyporządkowanie płuc do Bliźniąt/trzeciego domu horoskopu. W Bliźniętach znajdują się dwie znaczące planety, zaś na wierzchołku trzeciego domu położony jest jego uszkodzony (retrogradacja, poza sektą, koniunkcja z Neptunem – trudność w diagnostyce) władca. Wszystkie te przesłanki jednoznacznie wskazują na to, że płuca stanowiły jego achillesową piętę.

 

Maksymilian Gierymski "Modlitwa Żydów w dzień sabatu", 1871, olej na płótnie.

Maksymilian Gierymski „Modlitwa Żydów w dzień sabatu”, 1871, olej na płótnie.
Domena publiczna, Wikimedia Commons.

 

2. Nieszczęście w miłości
Chociaż w domu siódmym znajduje się uważana za wysoce dobroczynną koniunkcja Jowisza z Księżycem (zwana nawet królewską koniunkcją), Gierymski nie miał szczęśliwego życia partnerskiego. Zakochał się Paulinie Tomaszewicz – córce kobiety, która wzięła na wychowanie jego siostrę. Niestety, Paulina była już zaręczona i nie odwzajemniła uczucia Maksymiliana.

Dlaczego? Otóż planety położone w domu VII reprezentują partnera/partnerkę, natomiast w zdecydowanie mniejszym stopniu mają wpływ na to, czy do małżeństwa w ogóle dojdzie. Tu decydującą rolę odgrywa władca domu VII, a ten – Merkury – jest spalony, zatem w żaden sposób nie może realizować swojego zadania. O tym sam zdaniem Williama Lilly’ego zaświadcza położenie Wenus w domu upadającym (IX) w Pannie (znaku niepłodnym) oraz Księżyca w Bliźniętach (również znaku niepłodnym). [W. Lilly, Christian Astrology, s. 587]

Planeta omawiana przy okazji kondycji płuc, czyli wyjątkowo słaby Mars, włada w horoskopie malarza także domem dzieci (V), co wraz ze złoczynnym południowym węzłem księżycowym i Plutonem w tym domu oraz położeniem niepłodnych planet (Słońce i Mars) w domu dziesiątym [nawiązanie do metody Ptolemeusza] zrealizowało się jako brak potomstwa.

Maksymilian Gierymski, Krajobraz o świcie. olej na płótnie, 1869. Domena publiczna, Wikimedia Commons.

Maksymilian Gierymski, „Krajobraz o świcie”, olej na płótnie, 1869.
Domena publiczna, Wikimedia Commons.

 

3. Sztuka sposobem na życie

Wenus – patronka sztuki – pełni w horoskopie Gierymskiego jeszcze jedną funkcję – jest zgodnie z procedurą Bonattiego sygnifikatorem zawodu, ponieważ:

  • znajduje się w dziesiątym znaku od ascendentu,
  • jest poranna w stosunku do Słońca (chociaż ten warunek trudno jednoznacznie interpretować) i wieczorna w stosunku do Księżyca,
  • nie jest spalona, za to znajduje się w obrębie 20 stopni od Słońca,
  • jest władcą domicylu Medium Coeli.

Gierymski od samego początku swojego życia był związany ze sztuką. Już w dzieciństwie uczył się gry na fortepianie, a muzyka pozostała jego pasją na całe życie. Rozpoczęta później nauka rysunku, zaowocowała w 1867 uzyskaniem stypendium rządowego na wyjechał do Monachium, by zaledwie dwa lata później odnieść sukcesy na wystawach w Monachium i Wiedniu, gdzie obraz Gierymskiego zakupiono do zbiorów cesarza Franciszka Józefa. Położenie Wenus w racjonalnym znaku Panny może tłumaczyć obranie sobie realizmu jako własnego stylu malarstwa. Jej słabość esencjonalna (upadek Wenus w Pannie) astrologicznie wyjaśnia brak zrozumienia dla jego sztuki w kraju, jednak Gierymski zrobił użytek ze swojego dziewiątego domu i artystycznie realizował się zagranicą, gdzie spotkał się z wielkim uznaniem.