Urodzona, by tragicznie zginąć?

21 września 2013 w południe terroryści z ugrupowania Asz-Szabab zaatakowali centrum handlowe Westgate Mall w Nairobi. Jedną z pierwszych ofiar zamachu była Anne Dechauffour wraz ze swoją matką, Corinne. Zginęło łącznie 71 osób, a 175 zostało rannych.

Horoskop Anne Dechauffour

Horoskop Anne Dechauffour. Źródło: Astro-Databank.

Anne była studentką, która zarabiała i pasjonowała się modelingiem. Do Kenii przybyła, by odwiedzić swoją matkę, która osiedliła się tam 10 lat wcześniej po ponownym zamążpójściu. Jej horoskop spełnia tak wiele astrologicznych reguł dotyczących gwałtownej śmierci, że postanowiłem poświęcić mu osobną notatkę blogową.

Wettiusz Walens z Antiochii (II wiek n.e.) w swoim dziele przedstawił kilka aforyzmów wskazujących na nienaturalną, gwałtowną śmierć właściciela horoskopu. Omawiany horoskop spełnia aż trzy z czterech wspomnianych przez Walensa:

  • Władca znaku syzygii znajduje się w awersji do niej. Malefik przebywa w znaku aspektującym władcę syzygii.

Przedurodzeniowa pełnia Księżyca miała miejsce w 6 stopniu Byka. Władczyni tego znaku, Wenus, znajduje się w jednym ze znaków nieaspektujących Byka (kwinkunksy i półsekstyle nie należą do tradycyjnych (tzw. ptolemejskich) aspektów). Wenus przebywa w jednym znaku z Marsem, co w pełni spełnia warunki stawiane przez Walensa.

  • Merkury znajduje się w znaku opozycyjnym do przedurodzeniowej pełni Księżyca i jest uszkodzony przez malefika, tj. Saturna.
  • W znaku tranzytowanym przez Księżyc w 40. dniu po narodzeniu znajduje się w natywniku Saturn i Merkury.

Walens uważał również, że 8 znak od ascendentu i Punktu Fortuny wskazuje na przyczynę śmierci. Warto zauważyć, że przebywa w nim tradycyjny sygnifikator podróży, Księżyc, dodatkowo władający IX domem (daleki podróże). Taka zawartość ósmego domu dobrze oddaje okoliczności śmierci – zagraniczny wyjazd. Co z przyczyną? Zarówno przy opisie Skorpiona i Bliźniąt (niszczonych kolejno przez Bliźnięta i Koziorożca) Walens wymienia atak przez bandytów[str. 55-56]

 

Całkowicie inne reguły dotyczące nienaturalnej śmierci przedstawił William Lilly w swojej „Christian Astrology”. Podał on 15 aforyzmów, w których podkreślił znaczenie gwałtownych znaków zodiaku (wbrew obecnemu w polskiej literaturze tłumaczeniu, uważam, że lepszym byłoby „brutalnych”; są to znaki władane lub wywyższające malefiki) i brutalnych gwiazd stałych, do których zaliczył Algola, Aldebarana, Betelgezę, Polluksa, Południową Szalę Wagi i Antaresa. Autor świetnego artykułu „Who will survive?”, Kennet Gillman, doszedł do wniosku, że do najważniejszych reguł Lilly’ego należą dwie, stosunkowo złożone, spośród piętnastu:

  1. Słońce lub Księżyc jest w brutalnym znaku a drugie z nich w koniunkcji z brutalną gwiazdą stałą ORAZ jeden z malefików w aspekcie ze Słońcem, Księżycem lub władcą 8 domu.
  2. Oba światła w koniunkcji, kwadraturze lub opozycji z Marsem lub Saturnem ORAZ jedno ze świateł i jeden z malefików w brutalnym znaku lub w koniunkcji z brutalną gwiazdą stałą.

Horoskop Anne spełnia warunki pierwszej z nich: Słońce położone jest w brutalnym znaku, Skorpionie, a Księżyc przebywa w koniunkcji z Aldebaranem. Jeden z malefików, Saturn, aspektuje władcę ósmego domu – jest w koniunkcji z Merkurym. Na uwagę zasługuje przebywanie obu malefików i władcy 8. domu nie tylko w brutalnych znakach zodiaku, lecz także w dwadasamsach brutalnych znaków! Gdzie położony jest Punkt Śmierci (wierzchołek 8 domu + Saturn – Księżyc)? Ano w 9°12′ Strzelca, czyli w koniunkcji z brutalnym Antaresem. Władca ósmego domu peregrynuje, co ponownie nasuwa skojarzenia z podróżą…

 

Wyznaczanie i interpretacja sygnifikatora zawodu – metoda W. Lilly’ego

Mam ogromną przyjemność zaprezentować Państwu tłumaczenie dwóch rozdziałów Christian Astrology, w których autor przedstawił swoją metodę wyznaczania i interpretacji sygnifikatora zawodu w horoskopie urozeniowym. Pełne tłumaczenie dostępne jest do pobrania tutaj: William Lilly – Wyznaczanie i interpretacja sygnifikatora zawodu.

 

Wyznaczanie sygnifikatora

Podstawowymi planetami mogącymi „dać zawód” jest Merkury, Wenus i Mars. Tak naprawdę nazwanie wybranej planety sygnifikatorem zawodu jest pewnym uproszczeniem. Lilly często jednym tchem nazywa wybraną planetę sygnifikatorem umiejętności, biegłości i profesji. Ponadto, w horoskopie możemy wyznaczyć więcej niż jeden sygnifikator i nie musi się to wiązać z większą liczbą wykonywanych zawodów.

Jeśli sygnifikator umiejętności lub biegłości działa samotnie nadaje profesji charakter zgodnie z swoją własną naturą: wenusjańską, merkurialną lub marsową; ale jeśli jest silnie połączony z innym sygnifikatorem umiejętności, wynika z tego mieszana natura (…)

Charakter i rodzaj umiejętności, biegłości lub zawodu może być poznany z natury lub właściwości trzech planet wskazujących na zawód, którymi jak wspomniałem wcześniej są Mars, Wenus i Merkury, i ze znaku, który zajmują oraz konfiguracji, które tworzą z innymi planetami (…)

William Lilly zamknął swoją metodę poszukiwania sygnifikatora w kolejnych czterech krokach.

 

1. Sygnifikator wybieramy na podstawie położenia potencjalnego sygnifikatora zawodu w domach: dziesiątym, pierwszym i siódmym. Sygnifikator taki powinien znajdować się w swojej godności, nie być spalony ani pod promieniami Słońca.

To stosunkowo restrykcyjna reguła, która wymaga, by sygnifikator (lub sygnifikatory!) spełniał jednocześnie aż trzy warunki:

  • był położony w domu kątowym (z wyłączeniem domu czwartego),
  • był w swojej godności podstawowej,
  • był w dobrej odległości od Słońca.

Jeżeli Merkury, Wenus ani Mars nie spełniają tych warunków, należy przejść do kolejnego kroku.

 

2. Sprawdź, czy któryś z potencjalnych sygnifikatorów włada domem dziesiątym i jest w swojej godności; nie peregrynuje ani nie jest w upadku.

Dopiero w drugim kroku Lilly przechodzi do podkreślanego w astrologii współczesnej domu dziesiątego i jego władcy. Nie wiem, czy to zabieg umyślny, jednak Lilly wyklucza w tym punkcie jedynie planety peregrynujące i położone w upadku, nie wspomina tu jednak o planetach na wygnaniu! Lilly później dodaje:

Wiele wniosków dotyczących zawodu osób, które do mnie przychodziły, wyciągnąłem na podstawie znaku dziesiątego domu, oraz ze znaku i domu, w których przebywa władca dziesiątego domu.

Jeżeli Merkury, Wenus ani Mars nie spełniają tych warunków, należy przejść do kolejnego kroku.

 

3, 4. Sprawdź, który z potencjalnych sygnifikatorów najściślej aspektuje Księżyc. W przypadku mniej ścisłych aspektów wyklucz planetę uszkodzoną przez malefiki.

Tu Lilly pominął warunek godności przygodnej. W pierwszej kolejności skupia się na aspekcie dokładnym co do stopnia ekliptycznego, potem przechodzi do aspektów uwzględniających orby planet, jednak z zastrzeżeniem, że nie należy brać pod uwagę planety uszkodzonej twardym aspektem przez malefika.

Jeżeli Merkury, Wenus ani Mars nie spełniają tych warunków, należy przejść do kolejnego kroku.

 

5. Wybierz planetę wschodzącą przed Słońcem (poranną).

 

Kolejne kroki tworzą pewną hierarchię ważności:

Zwróć uwagę, że jeśli żadna z tych trzech planet nie sygnifikuje natury profesji urodzonego zgodnie z pierwszą lub drugą regułą, tylko zgodnie z trzecią, czwartą lub piątą, to zazwyczaj osoby takie mają nędzny zawód i podchodzą do niego lekceważąco lub prowadzą życie bez żadnej profesji lub fachu w ogóle.

 

***

O czym świadczy siła sygnifikatora zawodu w horoskopie urodzeniowym? Lilly uważał, że o sukcesie zawodowym i poważaniu społecznym, o czym świadczą jego słowa:

Sukces zawodowy, którego można się spodziewać, widoczny jest na podstawie siły sygnifikatora lub władcy zawodu. Jeżeli będzie on silny (…), to jest argument, że urodzony okaże się słynnym pracownikiem, znakomitym i nieprześcignionym przez większość osób wykonujących jego fach, przez co uzyska wielkie uznanie i będzie powszechnie poważany. Ale jeśli sygnifikator będzie słaby (…), urodzony okaże się partaczem, człowiekiem nieodgrywającym znaczącej roli, ciągle oglądającym się na innych, godnym pogardy, nie rozwijającym się w związku z zawodem, a każdy będzie gardził jakością jego pracy.

 

Z szczegółami metody Williama Lilly’ego oraz interpretacjami położenia planet w znakach zodiaku i wzajemnych układach zapoznacie się w trakcie lektury pełnej treści tłumaczenia. W tym miejscu chciałbym podziękować Małgorzacie Szwałkiewicz oraz Mirkowi Czylkowi za opłacenie części kosztu tłumaczenia!

Bardzo cieszę się z faktu przetłumaczenia tych dwóch rozdziałów na język polski. Pomimo że sam aktualnie pracuję z trochę inną metodą niż Lilly (po lekturze poprzedniego wpisu mogliście wywnioskować, że zdecydowanie większą wagę niż Lilly przykładam do relacji potencjalnego sygnifikatora zawodu ze Słońcem, a mniejszą do aspektów Księżyca, itd.), to bardzo brakowało mi przyporządkowań planet, aspektów i znaków zodiakalnych do konkretnych zawodów. Luka została wypełniona 🙂