William Lilly o profesji na podstawie horoskopu urodzeniowego

Przyznam, że nie doceniałem Lilly’ego w kontekście interpretacji dziesiątego domu horoskopu urodzeniowego. Ogromnie żałuję, że nikt nie tłumaczy na język polski jego księgi trzeciej (lub innego, równie obszernego i dostępnego traktatu o astrologii urodzeniowej). Trochę brakuje mi czasu/samozaparcia, by robić to samodzielnie…

Kilka wniosków z lektury – metoda:
1. Podstawowymi planetami mogącymi dać „zawód” jest Merkury, Wenus i Mars.

2. Planetę wybieramy na podstawie położenia w domach, które mogą dać profesję: dziesiąty, pierwszy i siódmy. Czyli, podobnie jak u Bonattiego, domy kątowe, lecz z wyłączeniem domu czwartego. Sygnifikator powinien znajdować się w swojej godności, nie być spalony ani pod promieniami Słońca.

3. Żadna z tych trzech planet nie spełnia powyższych warunków? Sprawdź, czy któraś z nich włada domem dziesiątym i jest w swojej godności; nie peregrynuje ani nie jest w upadku.

4. Nadal nic? Sprawdź, która z tych planet najściślej aspektuje Księżyc.

5. Żadna? Wybierz planetę wschodzącą przed Słońcem [poranną].

Jeżeli sygnifikator nie jest przez nic aspektowany, sam sygnifikuje profesję. Aspekty innych planet modyfikują znaczenie. Lilly podaje długie listy potencjanych zawodów, które naprawdę warto byłoby przetłumaczyć. Wskazówki dotyczące położenia w znakach też są ciekawe. W zalinkowanym podglądzie nie są widoczne wszystkie strony z tego rozdziału: https://books.google.pl/books?id=JBB8ycvNCwYC&lpg=PA585&ots=9FAbk_2g1t&hl=pl&pg=PA625#v=onepage&q&f=false

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s